Anody ochronne — kiedy wymieniać i jaki materiał wybrać

Anoda to najtańsza część w łodzi, która chroni najdroższe. Działa na zasadzie ochrony katodowej: jest wykonana z metalu mniej szlachetnego niż stopy napędu, więc korozja galwaniczna zjada ją, a nie obudowę przekładni czy wał śruby. To element zużywalny z definicji — anoda, która po sezonie wygląda jak nowa, zwykle nie znaczy, że jest dobrze, a że nie ma kontaktu elektrycznego i nie chroni niczego.

Materiał dobiera się do wody, nie do silnika

Materiał Akwen Uwagi
Cynk woda morska (słona) klasyk; w słodkiej wodzie pasywuje się i przestaje działać
Aluminium morska i słodka najbardziej uniwersalne, dziś domyślny wybór
Magnez tylko słodka woda najwyższa aktywność; w słonej zużywa się bardzo szybko

Jeśli pływasz i po Zatoce, i po jeziorach — bierz aluminium. Dlatego większość naszych anod i zestawów anod to warianty aluminiowe, głównie TECNOSEAL.

Zasada 50%

Anodę wymienia się, gdy ubyło około połowy materiału. Nie czeka się, aż zniknie — im mniejsza powierzchnia, tym mniejszy prąd ochronny, więc ostatnie 30% masy chroni znacznie słabiej, niż sugerowałaby objętość.

Najczęstsze błędy, które unieważniają ochronę

  1. Malowanie anody. Anoda musi mieć kontakt z wodą. Pomalowana jest ozdobą.
  2. Farba lub korozja pod anodą. Powierzchnia styku musi być czysta do metalu — inaczej nie ma obwodu.
  3. Smar izolujący na śrubach. Śruba mocująca przewodzi prąd; użyj środka dopuszczonego do połączeń galwanicznych.
  4. Mieszanie materiałów. Cynk i aluminium w jednym napędzie pracują przeciw sobie.

Przy silnikach stacjonarnych i napędach rufowych anod jest zwykle kilka: na przekładni, na trymie, na obudowie i czasem w wymienniku ciepła. Dlatego producenci sprzedają zestawy dopasowane do konkretnego napędu — jedna dostawa zamiast kompletowania pięciu pozycji i ryzyka, że o którejś się zapomni.

Najczęściej zadawane pytania

Jak często kontrolować anody?

Wzrokowo co miesiąc w sezonie, obowiązkowo przy wyciąganiu łodzi z wody. Przy postoju w porcie morskim z prądami błądzącymi zużycie bywa dwa razy szybsze niż na przystani słodkowodnej.

Anoda zniknęła w pół sezonu — co jest nie tak?

To sygnał prądów błądzących, najczęściej od instalacji elektrycznej sąsiedniej jednostki albo od uszkodzonego uziemienia w porcie. Wymiana anody na większą nie usunie przyczyny — trzeba zmierzyć potencjał.

Czy mogę użyć anody magnezowej w morzu, jeśli akurat taką mam?

Fizycznie tak, ale zużyje się w tygodniach i nie zapewni stabilnej ochrony. To strata pieniędzy.

Czy anody chronią też kadłub aluminiowy?

Chronią to, z czym mają połączenie elektryczne. Kadłub aluminiowy wymaga własnych anod kadłubowych — anoda na przekładni go nie zabezpiecza.

Powrót do blogu